środa, 25 maja 2016

Za co najbardziej kocham kuchnię arabską czyli zabawa weekendowa na FB - rozstrzygnięcie

Na samym początku muszę napisać, że wyznaczyłam sobie bardzo, bardzo trudne zadanie...
Bo jak wybrać z wielu pięknych wypowiedzi tę jedną, jedyną?...
Ale niestety słowo się rzekło i nie ma innego wyjścia...

Zanim napiszę, co nas w Waszych wypowiedziach urzekło, pozwólcie, że blogowo przypomnę o co chodzi.

W piątek, na naszym fejsbukowym fanpejdżu http://www.facebook.com/arabskiepl/  zaproponowałam wspólną zabawę, w której można było stać się właścicielem zestawu: pięknych szklaneczek, 0,5 kg herbaty i czajniczka do jej zaparzania. Oczywiście sponsorem zestawu jest arabskie.pl - sklep z pysznymi pysznościami arabskimi i nie tylko ;)



Aby mieć szansę na ten zestaw należało napisać co uwielbiamy w kuchni arabskiej, albo dlaczego uwielbiamy tę kuchnię. I się posypało :D

Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w zabawę.
Prawie 30 wypowiedzi od serca. Uśmiechały nas, wzruszały.

Kuchnia arabska dla wielu z Was to tęsknota - za czasem przeżytym w bliskowschodnim kraju, za bliskimi, z którymi zasiadaliście do stołu, za tymi którzy raczyli Was smakołykami arabskiej kuchni.

Kuchnia arabska to wspomnienia pięknych zapachów, widoków, ludzi, to wakacje trwające cały rok.

Kuchnia arabska to synonim zdrowej kuchni - kuchnia w której wykorzystując proste, świeże, lokalne składniki czarujemy pyszne, zdrowe potrawy.

Kuchnia arabska to wspólne biesiadowanie - to zasiadanie do stołu z bliskimi (choć czasem też z dalszymi), to posiłek w gronie rodzinnym, bez telewizora, z rozmową i dzieleniem się przeżyciami dnia.

Kuchnia arabska to aromatyczne, pachnące przyprawy, które z najprostszych składników potrafią uczynić kulinarny poemat.

Kuchnia arabska to jedzenie uliczne, zawsze dostępne, świeże, pyszne.

Kuchnia arabska to część nowej, ukochanej kultury, w którą weszliście, wchodząc do rodziny współmałżonka.




Postanowiliśmy, oczywiście absolutnie subiektywnie, bo inaczej się nie da ;), zestawem szklaneczkowo-herbacionym nagrodzić wypowiedź bardzo plastyczną, aromatyczną, pełną emocji i tęsknoty, smaków i aromatów. Wypowiedź Jowity Matys:

"Tęsknię za Egiptem. Bardzo. Dla mnie kuchnia arabska nierozerwalnie związana jest ze szczęśliwym czasem, który tam spędziłam. Lubię kuchnię arabską za jej niezrównaną sztukę tworzenia pysznych dań z prostych składników. Ful, sałatka zabadi, czy nieśmiertelna sałatka z ogórków i pomidorów, tamija czyli falafel, koshari... Kawa z kardamonem, szaji bi nana, słodka do bólu... Kofta na grubej poduszce z siekanych ziół... Kunafa i baklava przyprawiające o cukrowy haj i ryż na mleku z malutkiej koszerni na rogu... Tęsknię... "


A nagrody pocieszenia otrzymują wypowiedzi:

Piotra Jakubiaka (poleci do Ciebie herbata, skoro się kończy ;) )

"Nie jest sztuka napisac za co uwielbia sie kuchnie arabska, bo jej sie po prostu nie da nie kochac. Powiem wiec, czego najbardziej NIE LUBIE w tej kuchni- tego ze wszystko co smaczne, tak szybko znika.
Emotikon frown#nawetherbatasiekonczy "

Sahar Ewy Hassan (zestaw szklaneczek do herbaty takiej jak babcia parzyła :) )

"Ja uwielbiam arabską kuchnię, bo jestem w tej kulturze wychowana. Niestety sama nie wszystko umiem i nie mam warunków by wszystko ugotować, ale moim ulubionym daniem jest bamia (okra), kebab, hummus i bakłażany z jogurtem. A taki zestaw chciałabym dostać, bo po prostu tęsknię za dobrze zaparzoną arabską herbatą z kardamonem, taka jaką parzyła moja ś.p. babcia....."

Dziękujemy za udział w zabawie. Do nagrodzonych wyślemy wiadomość na FB.

Kochajcie kuchnię arabską. 
Odwdzięczy się zdrowym ciałem i pogodnym duchem z uśmiechem na twarzy ;)

Saha ła hana! Smacznego!



środa, 4 maja 2016

Kuchnia arabska cz. 5 - najpopularniejsze dania kuchni arabskiej I

Kuchnia arabska to zdrowe i apetyczne jedzenie. Pełne smaku i aromatów pochodzących z przypraw oraz samego sposobu przygotowania dań. Istotnym elementem kuchni arabskiej, oprócz smaków i aromatów jest również sposób podawania dań - apetyczne kąski na wielu miseczkach, talerzykach, by każdy przy stole miał dostęp do dania ulubionego.



Arabskie gospodynie mają dużo cierpliwości. Pani domu siedzącą nad tacą pełną ryżu i wybierającą z niej ciemne ziarenka nienadające się do ugotowania. Cierpliwie, pomalutku, ziarnko po ziarnku. Pamiętam Arabki na suku warzyw w Damaszku - stoisko z pietruszką zieloną. Ponad metrowe sterty pietruszkowych gałązek na stołach a tuż obok panie cierpliwie odrywające od tych gałązek listki, układające listek na listku i siekające taki stosik na drobniutko. Bo tuż obok piętrzyła się sterta posiekanej pietruszki, po którą przychodzili amatorzy sałatki tabbouleh, której głównym składnikiem jest drobniutko posiekana zielona pietruszka właśnie. 

Pamiętam spotkanie pań przygotowujących świąteczne maamoule - ciasteczka nadziewane pastą z daktyli lub orzechami. Każde ciasteczko przygotowywane w specjalnej drewnianej foremce taabeh następnie było precyzyjnie ozdabiane specjalnymi szczypczykami, których ruchy tworzyły misterny wzór na każdym ciasteczku.


Przygotowywanie jebra - maleńkich gołąbków, nadziewanie warzyw (dla licznej, wielopokoleniowej rodziny), przygotowywanie wielkich słojów makdousów - malutkich bakłażanów nadziewanych orzechami, papryką i czosnkiem i kiszonych w oliwie - to zajęcia, którym z wielkim oddaniem oddawała się damasceńska ciocia Amine, mistrzyni kuchni. To od niej uczyliśmy się gotować tradycyjne arabskie potrawy. Tą wiedzą i pasją dzielimy się z miłośnikami arabskich smaków i aromatów, którzy trafiają do naszego sklepu czy na bloga.

Kuchnia arabska jest bardzo bogata. Każdy arabski kraj, naród, pustynne plemię ma swoje tradycje kulinarne, swoje potrawy. Kuchnia arabska to nie tylko szawarma w bułce z kapustą - nota bene danie z polskiej budki ma zazwyczaj niewiele wspólnego z prawdziwym arabskim jedzeniem.


W kilku poprzednich wpisach dzieliliśmy się z Wami naszą pasją związaną z kuchnią ulubioną - kuchnią Bliskiego Wschodu. Dziś ostatni odcinek cyklu - o konkretnych, popularnych arabskich daniach, których przygotowanie może stać się świetnym pretekstem do wspólnego gotowania i biesiadowania na arabską nutę.    

Poniżej kilka dań, które możemy określić wizytówką kuchni arabskiej. Są to potrawy popularne, chętnie jedzone na sukach czy barach lub w restauracjach, gdzie całymi rodzinami przychodzi się na posiłek. Dania, które nietrudno będzie przyrządzić w domu karmiąc rodzinę i znajomych potrawami z arabskim smakiem i aromatem. 




Danie wegetariańskie. Falafel jest bazą dania głównego, przekąską, dodatkiem do kanapki. Zwykle jest przygotowany z ciecierzycy, ale równie smaczny jest z bobu łuskanego czy bobiku. Kotleciki falafelowe zajadamy z ogórkiem, pomidorem, sałatą, kiszonkami. Dodatkiem niezbędnym do falafela jest sos tahini - doskonały sos przygotowany z pasty sezamowej i jogurtu z przyprawami. Na Biskim Wschodzie falafel jest jednym z najpopularniejszych dań.




Pietruszka rządzi;) Najprawdopodobniej najbardziej popularna bliskowschodnia sałatka. Podawana jako mezze, dodatek do dań głównych, samodzielne danie. Świetna propozycja dla wegetarian. Sałatka najczęściej serwowana w swej czystej postaci - z pietruszką, pomidorem, cebulką. Ale spotkacie również tabbouleh z dodatkowymi składnikami - z soczewicą, z kurczakiem, z tuńczykiem, z cieciorką, z owocem granatu. Proste wykonanie, pyszne danie, kwintesencja arabskiej kuchni.
Przyznam, że kiedyś nie lubiłam zielonej pietruchy. Twarda, czepiała się do podniebienia. Do czasu, kiedy pierwszy raz, nieco na siłę, zjadłam tabbouleh w Syrii. Tamta pietruszka była miękka i soczysta, i oddawała pełnię swojego smaku. Sekretem uzyskania takiego efektu jest posolenie posiekanej pietruchy, wygniecenie i pozostawienie na chwilę by zmiękła i puściła sok.  



Najpopularniejsza pasta bliskowschodnia. Podawana jako dip, przystawka, jako dodatek do mięsnych dań, do falafela. Dobry hommos musi być lekko kwaskowaty, z wyczuwalnym smakiem czosnku i oliwy. Podajemy hommos z kawałkami arabskiego chleba, miękkiego lub przypieczonego i natką pietruszki (która doskonale oczyszcza oddech z czosnkowego aromatu;)


Jebra, yabrak - maleńkie, ciemnozielone zawiniątka w kształcie wałeczków. Mini gołąbki faszerowane ryżem, mięsem, ryżem z warzywami, ryżem z mięsem. Liść kapusty zastąpiony liściem winorośli. Pyszna przekąska na ciepło i na zimno. Konieczny dodatek soku z cytryny lub limonki nadający jebra charakteru.



Przygotowanie jebra wymaga nieco cierpliwości ale jaki efekt! Kolejne danie jakże charakterystyczne dla arabskiej kuchni (ale również doskonale znane i lubiane w kuchni greckiej czy ormiańskiej).

CDN.

ps. Jeśli macie swoje propozycje dań, które w tym zestawieniu powinny koniecznie się znaleźć, bardzo proszę o podzielenie się sugestiami. Moja lista ma jeszcze sporo pozycji, ale może o czymś zapomniałam, czegoś nie wiem. Zapraszam!

niedziela, 1 maja 2016

Sałatka z pieczonego bakłażana z cebulką

Kolacja z bakłażana, sałatka do pracy - bardzo smaczne danie wegetariańskie.



Potrzebujemy:
  • dwa średniej wielkości lśniące zdrowe bakłażany
  • 3 ząbki czosnku
  • pół filiżanki oliwy
  • sól, pieprz
  • pęczek pietruszki
  • średnia cebulka
  • sok z połowy cytryny




Wykonanie:
Bakłażany umyć, pokroić wzdłuż na plastry. Osypać solą i pozostawić by puściły sok. Taki zabieg pozbawia bakłażana charakterystycznej goryczy. po ok. 0,5 godz. odsączyć, osuszyć papierowym ręcznikiem. Poukładać na kratce przykrytej papierem do pieczenia. Posmarować z obu stron sosem z oliwy i rozgniecionych ząbków czosnku. Piec w średniej temperaturze do momentu gdy bakłażan stanie się ładnie złoty i miękki. Zdjąć lub delikatnie odkroić skórę jeśli twardawa. Bakłażan pokroić na kawałki, dodać drobno pokrojoną cebulkę, pokrojoną zieloną pietruszkę. Polać sosem z oliwy, czosnku i cytryny. Zjadać z warzywami, np. pomidorami. 
Kolacja z bakłażana, sałatka do pracy - bardzo smaczne, szybkie danie.
Smacznego! Saha ła hana :)